#1 2006-08-01 18:54:17

Gaja

Kraina

Zarejestrowany: 2006-06-18
Posty: 55
Punktów :   

Fort Veass

Gdzieś na pograniczu terenów zameszkałych przez Lacertów a lądową częścią ich osaday stoi spora drewniana konstrukcja. Solidna palisada wzmocniona u podstawy przez wielkie kamienne bloki, ukrywa przed wścibskim wzrokiem koszary i inne ważne budynki znajdujące się w sercu gildi. To za tymi murami znajdują się warsztaty kowala i płatnerza, wypełniony pojękiwaniami rannych oraz przesiąknięty słodkawą wonią zgniłej krwi lazaret. Gdzieś tam odbywają się narady Plugawego Wiecu, gdzie ważą się losy świata. Natomiast w podziemiach fortu szalony i niebezpieczny alchemik próbuje wytworzyć potężne przedmioty magiczne. To do bram tego fortu pukają zaniepokojoeni kandydaci na przyszłych Veańczyków. Witaj przybyszu w mrocznym sercu tej krainy.

Offline

 

#2 2006-08-20 14:22:23

 Azdrubal

Śpiew Demona

Zarejestrowany: 2006-06-19
Posty: 320
Punktów :   

Re: Fort Veass

Adahal zaczeła przygotowywania do uroczystego rozdania medali dla wyróżnionych. Miała co prawda listę nominowanych w ostatnim turnieju, jednak czekało ją jeszcze dużo pracy. Musiała zrobić listy wszystkich wojowników z ostatnich trzech tygodni. Było to tym bardziej czasochłonne zajęcie, że paladynka nie chciała nikogo pominąć. Zamknęła się więc w forcie aby pracować w ciszy i spokoju.


Kiedyś kochałam... Teraz walczę. Kiedyś chciałam żyć... Teraz zabijam.



http://img175.imageshack.us/img175/6228/adahalnowysygnkopialb7.jpg

Offline

 

#3 2006-08-20 15:19:36

Gaja

Kraina

Zarejestrowany: 2006-06-18
Posty: 55
Punktów :   

Re: Fort Veass

W czasie, kiedy Adahal liczyła głosy, na placu przed fortem zebrali się już wszyscy zwołani przez mistrza Veanczycy...
Zarówno ci, którzy spodziewali się odznaczenia, jak i inni mieszkańcy Veass, zwabieni zapowiadającym się widowiskiem i ewentualnym darmowym poczęstunkiem lub piwem.

Offline

 

#4 2006-08-25 18:37:41

 Azdrubal

Śpiew Demona

Zarejestrowany: 2006-06-19
Posty: 320
Punktów :   

Re: Fort Veass

Na placu w końcu pojawiła się Adahal. Spojrzała po zebranych. Na środku placu Waran Hasyss ustawił w szeregu wojowników wyróżnionych medalami. Sam zresztą stał na jego czele. Paladynka wyszła przed szereg. Skoro miała to być oficjalna uroczystość, wszystko musiało być dopięte na ostatnią klamrę. Przeszła wzdłóż szeregu wojowowników, aby dokonać honorowego spradzenia oddziałów. Co prawda, Veanczycy nigdy nie byli zawodową formacją wojskową, toteż nigdy nie nosili mundurów. Jednak  każdy z nich, bez rozkazu ubrany był teraz w swoje najlepsze ubranie, jakie miał. Najwspanialszym zaś widokiem były dla Adahal wypolerowane miecze, topory, kosy... Każdy wojownik wyczyścił i wypolerował swoją ulubioną broń.
Po przejrzeniu oddziału, Adahal wyszła na ustawioną na środku placu mównicę i zaczeła przemowę:
Witajcie wojownicy! Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że aż tylu z was zasłużyło swoją postawą na odznaczenia przyznawane jedynie najlepszym. Jestem również dumna z tego, że to ja Adahal, będę je wam wręczać!
Za odwagę, poświęcenie, oraz za niesłychaną wręcz cierpliwość do nas, jako pierwszy odznaczony Mieczami Veanskimi oraz Czarną Perłą za hojność zostają dwaj wielcy Veanczycy. Niech ich broń nigdy się nie stępi!

http://img183.imageshack.us/img183/5976/czarnaper322ajj5.jpg http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Lancercie paladynie - ALCHEMIUS HASYSS, WYSTĄP!

http://img183.imageshack.us/img183/5976/czarnaper322ajj5.jpg http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Krasnoludzie w zbroi rycerskiej - ETRIUS WYSTĄP!

[i]Za odwagę, za poświęcenie, za wytrwałość w pokonywaniu coraz to nowych wyzwań, Mieczem Odwagi odznaczeni zostają:


http://img181.imageshack.us/img181/7258/mieczodwagiuq3.jpg Krasnolud kroczący drogą rycerza - BEHEMOTH WYSTĄP!

http://img181.imageshack.us/img181/7258/mieczodwagiuq3.jpg Mroczny Elf Szermierz - AXSIS WYSTĄP!

http://img181.imageshack.us/img181/7258/mieczodwagiuq3.jpg Półelf władający mieczem za złoto - DUKE WYSTĄP!

Teraz czas na najlepszych wojowników w gildii! Tych, którzy władają bronią najlepiej na naszej wyspie! Mieczami Veanskimi odznaczam zgodnie z tradycją tylko zwycięzców!
http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Lancercie Szermierzu - WARAN HASYSS WYSTĄP!

http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Lancercie paladynie - ARSEFACE WYSTĄP!

http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Lancercie paladynie - MORTY WYSTĄP!

Na koniec zostało mi wielce zaszczytne odznaczenie. Dla Veanczyka, który zjednoczył spowrotem naszą społeczność. Króty położył podwaliny pod dzisiejszą potęgę i potrafi pokazać, że i on jest zwycięzcą! Honorową Koroną Veass oraz Mieczami Veanskimi odznaczony zostaje:

http://img201.imageshack.us/img201/9905/koronahersztale3.jpg http://img176.imageshack.us/img176/2413/mieczewea324skiece9.jpg Mroczny elfie, ostatni z rodowitych Veanczyków - ELASHARR WYSTĄP!

Jestem niesłychanie dumna, że to mi przypadło wręczenie tych zaszczytnych medali! Niech Heksel prowadzi was do Zwycięztw! Rozejść się!


Kiedyś kochałam... Teraz walczę. Kiedyś chciałam żyć... Teraz zabijam.



http://img175.imageshack.us/img175/6228/adahalnowysygnkopialb7.jpg

Offline

 

#5 2006-08-25 18:42:40

Gaja

Kraina

Zarejestrowany: 2006-06-18
Posty: 55
Punktów :   

Re: Fort Veass

Po wypowiedzeniu ostatnich słów Adahal szybko obruciła się na pięcie spowrotem w stronę fortu. Jedyne o czym teraz myślała, to szklanka czegokolwiek do picia.
Po chwili zniknęła w ciemnościach budynku.

Offline

 

#6 2006-10-05 19:58:44

Khhagrenaxx

Szlachcic Słowa!

9636309
Skąd: Racibórz/Wrocław
Zarejestrowany: 2006-06-16
Posty: 430
Punktów :   
WWW

Re: Fort Veass

Przed wejściem do fortu stał lacert, którego od dłuższego czasu w tych okolicach nie było... Właściwie od czasu gdy w porozumieniu z Hersztem założył to miejsce... Więcej go nie było niż był. Zdecydowanie więcej.

Teraz stał. Patrzył spod dwóch otwartych powiek. Mimowolnie sięgnął za pazuchę. Wyjął spory bukłak, odkorkował. Przelatujące w pobliżu moskity padły, zabite oparem... Za powrót... - pił długo. W milczeniu. Nie zwracał uwagi na nikogo kto przechodził - był on, veańska ziemia, fort i wódka.


Przebudził się z odrętwienia... Nie mam nic...index zalany, ja pijajny, eych kuźwa....wyjebią mnie jak nic... Udałe się w kierunku, w którym przebywał Herszt. Przypuszczalnie była to karczma...


Jak podaje Życie na gorąco...
http://www.wojownicy.imro.pl/forum/images/signatures/153428610449008427e157.jpg
Sherwett Hasyss

Offline

 

#7 2006-10-24 13:31:51

Tsew

Miejscowy

Zarejestrowany: 2006-10-13
Posty: 4
Punktów :   

Re: Fort Veass

Do fortu dobiegła postać... Chwilę stała, próbując złapać oddech po czym ujęła swój róg i zaczęłą dmąć weń ze wszystkich sił... Był to sygnał alarmowy... Dźwięk rogu przetaczał się po całej wyspie...

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
smok po japońsku www.portal.pun.pl www.san-andreas.pun.pl silnik 139fmb tuning ile gram węglowodanów na kg